DNI KOLEJNICTWA

Przez przedostatni tydzień października, trwają w Muszynie Dni Kolejnictwa. Wybraliśmy się tam, aby posłuchać starych opowieści o rozwoju kolei w Polsce i na świecie.

Od starożytności

Kolej na świecie istniała od starożytności, w postaci kolei konnych, wykorzystujących wyżłobienia w kamiennych płytach dróg. Powstały one na niektórych mocno obciążonych drogach dojazdowych do miasta Rzym. Transport szynowy z trakcją konną był znany już w Asyrii, ponad 2500 lat temu. Najwcześniejszym świadectwem zastosowania transportu szynowego jest jednak Diolkos, dzięki której przemieszczano statki w poprzek Przesmyku Korynckiego w Grecji. Poprzednikami dzisiejszych szyn były koleiny na drogach, które umożliwiały pewną jazdę. Koleiny można było znaleźć w kamieniołomach starożytnego Egiptu i Grecji.

Okres nowożytny

W okresie nowożytnym, w kopalniach gdzie musiano transportować ciężkie ładunki zastosowano wynalazek drewnianych szyn. Drewniane szyny miały sporo wad. Na zabłoconych szynach wagony często się wykolejały, a drewno szybko butwiało na mokrym podłożu. Najstarszą istniejącą do tej pory kolej linowo-terenową w nowatorskiej formie tworzył wózek poruszany po drewnianych szynach przez koło deptakowe, za pomocą konopnej liny. W latach 1603-1604 Sir Percival Willoughby wybudował Wollaton Wagonway. Była to najstarsza forma transportu szynowego w Anglii. Nieco ponad 3 kilometrowy szlak, zbudowany z drewnianych szyn, połączył miejscowości Strelley i Wollaton, a służył głównie do przewozu węgla kamiennego.

 

Cudowne historie o kolei, mówili ubrani w starodawne mundury kolejarze z Muszyny.

 

Ewa Michałowska- Walkiewicz

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial