Dlaczego emigranci tęsknią za Skarżyskiem? I co robić aby nie musieć wyjeżdżać?

– Są momenty, że tęsknię za Skarżyskiem. Ale tylko czasami. Za rodzicami. – mówi Marek. Ma 33 lata, skończył zaocznie politologię na Uniwersytecie Warszawskim. Trochę dorabiał u ojca w warsztacie. Przez moment próbował zaczepić się w Warszawie. W końcu wyjechał do Anglii.

Niedawno Newsweek napisał, że po jednej fali emigracji, przyszła druga. Za granicą są już 2 miliony Polaków. A w kraju o wyjeździe myśli ośmiu na dziesięciu. Polacy wyjeżdżają bo nie mają pracy. A Ci, którzy mają chcą stabilizacji, spokoju i wyższej kultury pracy.

W przypadku Skarżyska największym problemem wydaje się brak perspektyw na pracę u kogoś. W regonie nie ma ani prężnie rozwijających się korporacji ani zakładów. Pozostają urzędy, które dla wielu nie mających znajomości są po prostu nieosiągalne.

Co więc robić, żeby nie musieć wyjeżdżać?

Przede wszystkim nie tracić wiary w siebie. Nie siedzieć przed telewizorem.

Starać się zdobywać nowe umiejętności i myśleć o własnym biznesie. Internet jest do tego idealnym narzędziem. Wystarczy prześledzić konta sklepów np. na Allegro. Wiele z nich znajduje się w małych miejscowościach. Dzięki sieci sprzedają swoje towary w całej Polsce. A to tylko jeden z pomysłów. Jest ich znacznie więcej.

Ważna jest determinacja i świadomość, że garnuszek u mamy to nie beznadzieja a okazja do tego, żeby nie mając kosztów utrzymania całą swoją energię poświęcić na zdobywanie nowych umiejętności. Na przykład poprzez darmowe ale dzięki temu możliwe praktyki czy staże. Przecież to nic innego jak bezgotówkowe inwestowanie w siebie lub w swoją przyszłą firmę.

 Jeśli nie wiesz jak zarobić pieniądze idź poproś bogatego aby Cię nauczył. Być może nie zrobi tego za darmo ale możesz zapłacić mu pracą.

The following two tabs change content below.
Ania Polak

Ania Polak

Ania Polak, blogerka w ddsk, wiecznie w drodze, prawie zawsze online, nie lubi polityków, kocha dobre kino, aparat fotograficzny i sushi