Gorąca sesja z powodu aptek

Grudniowa sesja Rady Powiatu Skarżyskiego, która odbyła się w ostatni czwartek była z uwagi na przebieg i czas jej trwania, wyjątkowo długa i burzliwa. I nie stało się to bynajmniej za przyczyną uchwalanego budżetu Powiatu Skarżyskiego na 2018 rok, ale z uwagi na ilość ważkich spraw poruszonych w interpelacjach radnych i wystąpieniach gości. Obrady zakończyły się po godzinie dwudziestej i chwilami przypominały niestety walkę radnych PiS z wiatrakami. W interpelacjach tradycyjnie głos zabierali tylko radni Prawa i Sprawiedliwości podnosząc szereg problemów dotyczących mieszkańców Powiatu Skarżyskiego.

W interpelacjach radny Roman Wojcieszek przedstawił dwie sprawy. Pierwsza to problem komunikacyjny związany z uruchomieniem nowej Biedronki u zbiegu ulic Towarowa i 1-go maja, drugi dotyczył kontynuacji przebudowy ulicy Ponurego. Radna Renata Bilska podniosła problem nieuregulowanych stanów wód opadowych i ich odprowadzania w osiedlu Książęce oraz zanieczyszczonego powietrza w tej części miasta. Radny Bartosz Bętkowski zwrócił uwagę na fatalny stan ciągów pieszych wokół Powiatowej Biblioteki Pedagogicznej, zapytał o zakres realizacji porozumienia pn. Trójmiasto nad Kamienną oraz o stan wykorzystanych urlopów przez członków Zarządu Powiatu. Radny Paweł Wiatr pytał o inwestycje na terenie gminy Skarżysko Kościelne i wskazywał na kolejne potrzeby w tym zakresie. Radny Mieczysław Bąk przedstawił bardzo poważny problem związany z kopalnią odkrywkową piachu na terenie gminy Bliżyn i zasypywania powstałych wyrobisk odpadami komunalnymi. Wszystkie te sprawy dotyczyły uciążliwości codziennego życia mieszkańców, a w części zagrożeń, które od lat nie zostały rozwiązane ani przez władze gmin jak również przez władze powiatu.

W następnym punkcie – wystąpienia zaproszonych gości, głoś zabrali przedstawiciele skarżyskich aptek oraz dwóch radnych. Radny Grzegorz Małkus z dezaprobatą odniósł się do wyniku negocjacji Zarządu Powiatu z aptekarzami i braku porozumienia w sprawie ustalenia dyżurów aptek w porze nocnej w 2018 roku. Stwierdził, że brak takiego porozumienia spowoduję, że mieszkańcy Powiatu Skarżyskiego zostaną pozbawieni możliwości skorzystania z możliwości zakupu lekarstw na terenie powiatu w porze nocnej. Wszystkie propozycje strony aptekarskiej, Zarząd Powiatu odrzucił narzucając tym samym własne ustalenie. Można by rzec „mówił dziad do obrazu, a obraz ani razu”. Druga sprawa, którą podniósł radny dotyczyła kondycji finansowej Spółdzielni Mieszkaniowej. Niebotyczne zadłużenie, brak płynności finansowej Spółdzielni zmierza do jej nieuchronnego upadku. Jak to będzie skutkowało na dalsze życie lokatorów, mieszkańców Skarżyska-Kamiennej zamieszkujących w zasobach Spółdzielni Mieszkaniowej, trudno przewidzieć. Strach i obawy lokatorów Spółdzielni, potęguje obserwowany w mediach ogólnopolskich, skutek reprywatyzacji warszawskich kamienic. Taktycznie jako ostatni w tym punkcie wystąpił Starosta Jerzy Żmijewski. Pan Starosta przez pół godziny, z wyraźnym poruszeniem i zdenerwowaniem odnosił się do artykułu, który ukazał się na naszym portalu pt. Zbójeckie prawo koalicji rządzącej w powiecie. Cóż odpowiedzieć na ten pożałowania godny wywód? Panie Starosto prawdziwa cnota krytyki się nie boi. Emocjonalny ton wypowiedzi Starosty spowodował, że tym razem jego odpowiedzi na interpelacje były chaotyczne, mało precyzyjne i mijające się z faktami. Nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, że Starosta został przymuszony do tego wystąpienia przez dwie panie z PO, członkinie Zarządu Powiatu, co można odczytać jako utratę jego mocnej pozycji w Zarządzie. Odpowiedzi na interpelacje zarówno Starosty jak i członka Zarządu Anny Leżańskiej można skwitować: nie ma pieniędzy, nie nasze zadanie, już na ten temat rozmawialiśmy, nie możemy przekroczyć przepisów albo zobaczymy, przemyślimy. I co z tego skoro problemy pozostały.

W części roboczej XL Sesji Rady Powiatu, zgodnie z arytmetyką (koalicję rządzącą zwaną „koalicją strachu” tworzy 11 osób), wszystkie uchwały zostały przyjęte. W sprawie WPF i budżetu na 2018 rok, radni z Klubu PiS się wstrzymali z uwagi na zaproponowaną przez Zarząd „mizerię” inwestycyjną i nadmierne wydatki osobowe w całym przyszłorocznym budżecie Powiatu. Przy procedowaniu uchwały w sprawie dyżurów nocnych aptek, radni z PiS zgłosili poprawkę do uchwały, która to pozwoliła by na uwzględnienie interesu aptekarzy i jednocześnie zapewniła by dostępność do aptek w porze nocnej. Niestety radni koalicji rządzącej odrzucili poprawkę, korzystając tym samym ze swojego zbójeckiego prawa. Wyglądało to jak w powiedzeniu: „na złość babci odmrożę sobie uszy.” Tylko, że w tym przypadku uszami są niestety mieszkańcy Powiatu Skarżyskiego. Przy podejmowaniu tej uchwały w brzmieniu zaproponowanym przez Zarząd, radni PiS głosowali przeciw. Trzeba w tym miejscu wyjaśnić, że Państwo aptekarze mając dobre rozpoznanie potrzeb mieszkańców naszego Powiatu w zakresie dostępu do leków w porze nocnej, zaproponowali pracę w porze nocnej do godziny 23.00. Po tej godzinie do 8.00 rano mogli by wydawać leki po telefonicznym zgłoszeniu takiej potrzeby. Zarząd Powiatu ustami wicestarosty Artura Berusa tą propozycję odrzucił. Nie uwzględnił również w zaproponowanym harmonogramie pracy aptek w porze nocnej, żadnej apteki z Suchedniowa czy Bliżyna. Dziwi tak okopana „zbójeckim prawem” postawa Berusa gdyż ma świadomość, że propozycja Zarządu zostanie przez aptekarzy zbojkotowana co spowoduję, że w porze nocnej apteki będą zamknięte i nie spotka ich za to żadna sankcja.
Duże emocje wywołała również uchwała w sprawie zmian w statucie SP ZOZ Szpital Powiatowy im. Marii Skłodowskiej-Curie. Radni z PiS próbowali przekonać Zarząd, że błędem jest likwidowanie oddziału zakaźnego. Słuszności powołania oddziału wewnętrznego o profilu kardiologicznym nikt z radnych PiS nie kwestionował. Likwidacja „zakaźnego” może natomiast spowodować problemy Szpitala z kontraktem z NFZ. W obliczu zapewnienia przez zastępcę dyrektora szpitala, że tak się nie zdarzy, ostatecznie uchwała przeszła jednogłośnie. Więcej na temat skarżyskiego szpitala opublikujemy w najbliższym czasie.

Pozostałe uchwały również zostały przyjęte jednogłośnie. Trudno nie zauważyć, że przebieg ostatniej sesji wskazuje na gotowanie się radnych do walki przedwyborczej. Nieoficjalnie ze Starostwa płyną wieści, że Katarzyna Bilska przymierza się do fotela Starosty. I jest to bardzo dobra wiadomość. Powodzenia Pani Kasiu!

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial