Propagandzie towarzyszy negatywna ocena.

        Redakcja DDSK.pl opublikowała pismo zatytułowane „INFORMATOR – „NASZA DZIELNICA” przygotowane przez radnego Jacka Ciepińskiego. Czytając publikację myślałem o tym, co interesuje radnego w „Naszej Dzielnicy”. Okazuje się, że radny żyje tematem Skarżyska i dzieli się swoją opinią na temat podejmowanych działań. Przede wszystkim da się zauważyć, że radny Ciepiński chce się pokazać     z jak najlepszej strony. Wyraża swój zachwyt z tego, że jest zadowolony z mandatu samorządowca, bowiem w słowie wstępnym pisze: „Serdecznie dziękuje za poparcie w wyborach samorządowych”.

W komentarzu redakcyjnym DDSK.PL, czytamy:

Choć na pewno nie można odmówić Panu Radnemu chęci i zaangażowania, to jednak „orędzie”, jakie zostało rozkolportowane wśród mieszkańców jego okręgu wyborczego jest pełne błędów merytorycznych, stylistycznych jak i ortograficznych.

     Radny Ciepiński dość wyraźnie jest postrzegany, jako radny z nieokiełznaną aktywnością. Jego zapał jest widoczny, kiedy pisze o zmianie mentalności urzędników miejskich w kierunku obsługi mieszkańców. Zmiany zachodzące zawdzięcza wzorowej współpracy z prezydentem Krönigiem i rozumiejącymi się dobrze koalicjami w Radzie Miasta. Wzorowa współpraca daje się zauważyć podczas głosowań uchwał na sesjach rady miejskiej. Czy wyborcy darzą radnego odpowiednim szacunkiem za pozytywne zmiany w mieście? Sądzę, że radny i radni takich emocji wśród wyborców jeszcze nie obudzili.

    Pozytywnym akcentem jest to, że po siedmiu miesiącach radny Ciepiński odważył się poruszyć temat o naszym mieście, że mówi o współpracy w radzie miejskiej. To zachęcać powinno do dyskusji. Na przykład radny pisze, że obligacje, które obciążały nasze miasto zostały zapłacone w kwocie 1 miliona złotych. Wywiązywanie się z płatności było zapisane w kalendarzu prezydenta Wojcieszka, który nie miał generalnie problemów, poza protestami pracowników oświaty. Ta sama historia dotyczy zapłaty zobowiązań wymagalnych w kwocie 2 milionów złotych.

    Przestrzeń miejska obejmująca większy obszar Skarżyska jest nadal zaniedbana. Moim zdaniem do zaniedbanej przestrzeni zaliczają się dzielnice Skarżysko Zachodnie, WWA i Kolonia Górna. W nich żyją ludzie biedni i zamożni. Przyczyną tego jest degradacja „Mesko”. Zakład ten kiedyś zatrudniał mieszkańców, którzy dysponowania środkami produkcji. Tym właśnie zaniedbaniom jak i propagandzie sukcesu towarzyszy negatywna ocena. Nie sądzę, żeby rozszerzenie starachowickiej strefy ekonomicznej poprawiło sytuacje na tych zubożałych terenach. Z kolei ludzie z kręgu władzy nie do wszystkich problemów odnoszą się jednakowo. Często pomijają niewygodny temat i patrzą na problem z innego punktu widzenia.

     W wydarzeniach miejskich TSK, pt. „Tak promujemy miasto” – czytamy, że film promujący był prezentowany podczas pobytu delegacji z USA. Prezydent Konrad Krönig – mówił: Trzeba też podkreślić, że za pomocą lokalnych publikatorów o Skarżysku mówi się na stronach Internetu. – Wymienił się bazę terenów inwestycyjnych dostępnych dla inwestorów. Wszyscy w Urzędzie Miasta podkreślają, że jest to autorski pomysł prezydenta Konrada Kröniga. Baza terenów jest rekomendowana przez Centrum Obsługi Inwestora. Propozycje, jak propozycje, jeśli coś one znaczą dla inwestorów to powinni oni szybko zagospodarować wolne tereny. Czy propozycje są korzystne dla inwestorów, czy oni się żywią przedstawionymi propozycjami – mam pewne wątpliwości ?

    We wrześniu br. w formie publikacji została podana informacja o zadłużeniu Skarżyska. Informacja pozytywna, bo mówiąca, że Skarżysko poprawia wskaźniki efektywności zadłużenia. Aktualnie wg, „Wspólnoty” Skarżysko należy do gmin, które znajduje się na 4 miejscu pod względem zadłużenia, spadek o dwa miejsca. Ale znowu mówimy o wskaźniku z roku 2014, W tym roku wskaźnik poprawił prezydent Roman Wojcieszek, aktywnym radnym w Radzie Miasta był Konrad Krönig .

Osiągnięcia prezydenta Kröniga za rok 2015 roku będą oceniane w roku 2016.

Wojciech Markiewicz

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial