Skarżyszczanie pomóżmy naszym harcerzom

Na fanpage ZHR SHH “Gniazdo” im. phm Władysława Wasilewskiego ps.”Oset”  ukazał się apel o wsparcie wyjazdu na uroczystości pogrzebowe harcerza z 1 Skarżyskiej Drużyny Harcerzy.

Poniżej treść apelu.

Zachęcam do wpłat.

Na marginesie szkoda, że Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej nie czuje takiej potrzeby.

Szanowni Przyjaciele.

W piątek 16 marca ruszamy na Uroczystości Pogrzebowe do Andrzejewa i Szumowa k/ Zambrowa gdzie w 1920 roku zginęło wielu młodych patriotów. Byli tam również harcerze. Dla nas Skarżyszczan jest to o tyle ważne że w tamtych terenach poległ Druh Franciszek Lech młody 15 letni harcerz z 1 Skarżyskiej Drużyny Harcerzy.

W związku z tym, że UM Skarżysko nie możne przyznać środków na przejazd w trybie pozakonkursowym poszukujemy finansowania kosztów autokaru. Zwracamy się do wszystkich chętnych o wpłacenie darowizny na ten cel.

Obwód Świętokrzyski ZHR:
15 9141 0005 0011 7041 2000 0060
Tytuł: Darowizna – Autokar na Uroczystości Pogrzebowe

http://www.wizna1939.eu/index.php/127-program-uroczystosci

A tak zapisano historię tego wydarzenia w kronice 1 SDH

…Tak pomyślnie rozwijającą się pracę harcerską przerwały nagłe słowa odezwy Rady Obrony Państwa z 3 lipca 1920 roku:
„Obywatele Rzeczypospolitej! Ojczyzna w potrzebie!”. W ślad za odezwa ROP Naczelnictwo ZHP wydało rozkazy „o bliskiej potrzebie służeniu Państwu”. Rozkaz L. 32 z 5 lipca1920r, podpisany przez ówczesnego przewodniczącego ZHP gen. Józefa Hallera oraz naczelnictwa obu kwater – żeńskiej i męskiej szybko dotarł do Kamiennej wraz ze szczegółowymi instrukcjami. Chłopców 17-letnich i starszych polecono zorganizować w odziały ochotnicze, ekwipować przy pomocy społeczeństwa i czekać na rozkaz wymarszu, młodszych użyć na miejscu do spraw związanych z obroną państwa.

Trudno dziś ustalić, ilu dokładnie druhów z „Jedynki” zgłosiło się na ochotników, w raporcie drużyny z roku 1929
wspomniano, że „podczas inwazji bolszewickiej poszło na front 20 druhów”. Natomiast Kronika Dowództwa Drużyn w Kamiennej podaje liczbę 50 harcerzy, kronika harcerek, prowadzona przez Zofię Wątłówną, podała: „Cała prawie męska drużyna stanęła do broni”.

Kamienna 16 lipca 1920 r. żegnała swoich żołnierzy-ochotników. Wyjazd na front odbył się w bardzo podniosłym
nastroju. Zbiórka odbyła się w gimnazjum z samego rana, skąd przemaszerowano na stację. Tam odbyła się uroczystość pożegnalna, w której brał udział chór parafialny i orkiestra kolejowa. Harcerki przyniosły na stację mnóstwo kwiatów którymi obdarowano harcerzy. Podstawiono dwa specjalne wagony i cały odział udał się do Radomia. Następnie uformowano odział 400 ochotników z całej chorągwi i udano się do Warszawy, gdzie zakwaterowano harcerzy ochotników w cytadeli.

Po odbyciu krótkiego przeszkolenia wojskowego harcerze poszli na front, przeszli wszelkie trudy i znoje wojny.
Stanisław Niekrasz w książce Harcerze w bojach pisał: „201 pułk ochotniczy to chorągiew wojenna Związku Harcerstwa Polskiego, która zrodziła najpiękniejsze czyny zbrojne i złożyła Polsce wielką ofiarę z krwi i życia młodzieży nieletniej”. Z Kamiennej zginęło na froncie w 1920 r dwóch harcerzy. Byli to Franciszek Lech i Stanisław Bilski. Obaj należeli do I Drużyny Harcerzy im. St. Staszica. Franciszek Lech poległ we wsi Paproć Mała, gmina Szumowo. Ponadto jeden z harcerzy „Jedynki” został na froncie ranny, jeden dostał się do niewoli…

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial