Skutki despotyzmu carskiego na ziemiach polskich

Towarzystwo Patriotyczne Renesans ze regionu świętokrzyskiego, zorganizowało marsz na miejsca pamięci, gdzie pochowani zostali nasi narodowi bohaterowie walczący o prawa robotnicze. Takie miejsce pamięci, znajduje się na cmentarzu w Skarżysku- Kamiennej, gdzie spoczywają robotnicy – powstańcy z 1905 roku.

Trudy zaborów i wszelkiej niesprawiedliwości

Gdy w 1795 roku, między Austrią, Niemcami a Rosją podpisany został akt ostatecznego rozbioru Polski, nasi ówcześni rodacy, musieli mierzyć się z wszelką niesprawiedliwością i tyranią ze strony zaborców. Robotnicy pracujący w fabrykach, zmuszani byli do pracy ponad normatywny czas pracy, bez godziwego zabezpieczenia finansowego. Często też, bez wcześniejszego wypowiedzenia wyrzucani byli oni z pracy, mimo że Polacy pracowali bardzo sumiennie. Rządy cara, na dobre rozdzierały serca Polaków. Podobnie rzecz się miała w Rosji, tam też tyrania carska, zbierała swoje żniwo.

Marsz na Pałac Zimowy

Pracujący lud Rosji, zorganizował marsz pod Pałac Zimowy, aby tym sposobem zademonstrować carowi swoje żądania oraz aby osobiście wręczyć mu petycję, noszącą ponad 135 tysięcy podpisów. Protestujący domagali się 8-godzinnego dnia pracy, a także amnestii dla więźniów politycznych. Pokojowa manifestacja zorganizowana w 1905 roku, została rozbita przez siły carskie. W demonstracji tej udział wzięło ponad 100 tysięcy ludzi, robotnicy nieśli portrety cara i śpiewali pieśni, zostali oni nagle w kilku punktach miasta zaatakowani przez uzbrojoną carską kawalerię. Zabitych i rannych było ponad 1000 osób, w tym kobiety i dzieci. Ówczesne władze carskie, przyznały się do 130 zabitych. Krwawa niedziela pociągnęła za sobą falę niezadowolenia wielu grup społecznych w Rosji oraz podległemu rządom carskim Królestwie Polskim.

Zaogniona sytuacja

Decyzje o pacyfikacji demonstracji oczywiście podjął car Mikołaj II. Od tego momentu, nosił on przydomek Krwawy. Odsunięty wówczas od dostojników carskich Witte sądził, iż car powinien przyjąć petycję, choćby nawet poprzez pośrednika. Zaś  cesarz niemiecki Wilhelm, twierdził natomiast, że Mikołaj II powinien przemówić do protestujących z balkonu swojej zimowej rezydencji, a on sam zbiegł ze stolicy do Carskiego Sioła. Strajki robotnicze, znalazły swoją eskalację nie tylko w Rosji, ale też i w Królestwie Polskim.

Od lutego do marca

W początkowym okresie miesiąca lutego 1905 roku, zamknięto wszystkie wyższe uczelnie w większych miastach Rosji. W Warszawie natomiast, w licznych protestach ulicznych i starciach demonstrantów z wojskiem carskim, zginęło około stu osób. Śmiercią 32 osób zakończyła się nadmorska demonstracja, zaś w Łodzi strajk włókniarzy od lutego, prowadzony był do miesiąca czerwca. W jego efekcie zginęło około dwóch tysięcy osób. Ostatnim strajkowym elementem rewolucji było proklamowanie, po raz kolejny strajku powszechnego. Natomiast w Ostrowcu Świętokrzyskim, proklamowano powstanie Republiki Ostrowieckiej, która w drastyczny sposób, walczyłaby o pracujących tam robotników i ich rodziny. W tłumieniu robotniczych starć z kozakami, współdziałali przemysłowcy, a także przedstawiciele endecji i kościół katolicki.

Pozytywne zmiany skąpane w polskiej krwi

Rewolucja ta, mimo swojego krwawego przebiegu, przyniosła szereg pozytywnych zmian na ziemiach polskich, tych które znajdowały się pod rosyjskim zaborem. Pojawiła się wówczas możliwość tworzenia polskich instytucji takich jak ruch spółdzielczy oraz stworzenie Polskiej Macierzy Szkolnej. Dopuszczono też używanie języka polskiego w urzędach gminnych i w niektórych szkołach.

W Skarżysku- Kamiennej, w początkach dwudziestego stulecia gdy ruch robotniczy upominał się o swoje prawa, wielu młodych robotników za swoje poglądy i racje, poniosło śmierć. Odwiedzając mogiłę powstańców z 1905 roku, zatopmy się w cichej modlitwie i wspomnijmy czasy, kiedy to na szali prawa ludzkiego, kładzione było ludzkie życie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ewa Michałowska-  Walkiewicz

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial