Stefan Czarniecki-Wielki Polak i patriota

Stefan Czarniecki herbu Łodzia, urodził się prawdopodobnie w dniu 14 czerwca w roku 1599 w Czarncy koło Włoszczowy, a zmarł on w dniu 16 lutego 1665 roku w Sokołówce na Ukrainie. W historii Polski, zasłynął jako wybitny dowódca wojskowy, oboźny koronny, kasztelan kijowski, starosta kowalski i hetman polny koronny. Towarzystwo Patriotyczne z Suchedniowa, postanowiło przybliżyć tamtejszej młodzieży osobę hetmana Czarneckiego, organizując wieczornicę okolicznościową.

 Mało wiemy o jego młodości

 Niewiele wiadomo o dzieciństwie i młodości Stefana Czarnieckiego, ale od najwcześniejszych lat, mienił się on gorliwym chrześcijaninem i żarliwym patriotą. Pochodził on ze średniozamożnej rodziny szlacheckiej, która miała stosunkowo niewiele dóbr dziedzicznych. Ponieważ jego ojciec, starosta Chęciński Krzysztof Czarniecki, miał ze swą żoną Krystyną Rzeszowską dziesięciu synów, nie był on w stanie wszystkim zapewnić majątku i należytej kariery. Dlatego też, czterech jego synów trafiło do zawodowej służby wojskowej. Wśród nich znajdował się też i Stefan, który podobnie jak bracia trafił do tak zwanych lisowczyków. Nie dysponował on znamienitym wykształceniem. Ukończył jedynie kolegium jezuickie w Krakowie, ale jego patriotyzm i oddanie dla ojczyzny uczyniły z niego wielkiego Polaka.

Służąc w Wojsku Polskim

 W wojsku polskim, Czarniecki służył od 1621 roku i brał on udział w wojnie z Turcją, w odpieraniu najazdów tatarskich, a także w bitwie pod Chocimiem. Później walczył on pod komendą Stanisława Koniecpolskiego, w czasie wojny polsko – szwedzkiej. Po pokoju zawartym w Polanowie, otrzymał on od króla w nagrodę 200 włók ziemi w Popowej Górze na Smoleńszczyźnie, ale zamienił je on szybko ze swoim bratem Stanisławem na dobra rodzinne, o których mawiał droga ziemia ojców moich. W 1637 roku, bierze on ślub z Zofią Kobierzycką, która w sposób istotny wspomagała męża w robieniu majątku i kariery wojskowej. W 16 44 roku, Czarniecki odznaczył się w bitwie pod Ochmatowem toczonej z Tatarami, gdzie szarża jego husarskiej chorągwi znacznie przyczyniła się do polskiego zwycięstwa. Po bitwie tej, dostał pierwszy własny list przypowiedni i został rotmistrzem chorągwi husarskiej.

Przeciwko Chmielnickiemu

Sławę i uznanie zdobył sobie Czarniecki, w walkach przeciwko Bohdanowi Chmielnickiemu, podczas bitwy pod Żółtymi Wodami, rozegranej w 1648 roku, po której dostał się on do niewoli tatarskiej. Stamtąd został Czarniecki wywieziony na Krym, po czym zbiegł on do twierdzy Kudak, po kapitulacji której stał się jeńcem kozackim. W 1649 roku, po zawarciu ugody zborowskiej został wykupiony z niewoli przez rodzime wojska polskie. Rok ten był początkiem jego szybkiej kariery wojskowej, którą w pewnej mierze zawdzięczał poparciu hetmana wielkiego Mikołaja Potockiego. Jako pułkownik chorągwi hetmańskiej, był on cenionym doradcą króla Jana Kazimierza, którego przekonał na naradzie wojennej w Sokalu, do przerzucenia sił polskich pod Beresteczko, aby tym sposobem zatrzymać inwazję kozacką na nasz kraj. Decyzja ta, była motywem zwrotnym, w całej bitwie polsko-kozackiej. W czasie potopu szwedzkiego, Czarniecki pozostał wierny królowi i jako jeden z nielicznych doświadczonych dowódców prowadził wojnę szarpaną ze Szwedami w 1655 roku. W czasie oblężenia Krakowa, otrzymał postrzał w policzek, toteż ze zdwojoną siłą nękał on wrogie wojska tak zwanymi bitewnymi wycieczkami. Z Krakowa Czarniecki wyszedł z wojskiem na warunkach honorowych, a sam Karol X Gustaw, wydał na jego cześć ucztę, doceniając kunszt wojenny przeciwnika. Fakt ten, nie spowodował zawarcia ugody pokojowej, a walki polsko – szwedzkie, ogarniały coraz to nowe tereny Rzeczpospolitej.

Na zamarzniętych wodach Wisły

Decydującą o polskim zwycięstwie bitwą, była rozegrana na zamarzniętych wodach Wisły, która stanowiła punkt zwrotny w podjazdach szwedzkich na południe Polski. Wygłodniałe szwedzkie wojsko, plądrujące okolice Jarosławia było ścigane nie tylko przez zbrojne kupy szlacheckie i chłopskie, ale głównie przez oddziały Czarnieckiego. Stefan Czarniecki rozłożył się obozem po drugiej stronie Sanu i postanowił tym samym odciąć Szwedów od posiłków, a także od dostaw zbrojnego arsenału. Na wieść o brandenburskiej odsieczy idącej od strony Warszawy, Czarniecki ruszył na północ, zostawiając pod Sandomierzem pospolite ruszenie, piechotę kwarcianą i 6 000 wojska Sapiehy. O ile oddział Czarnieckiego odniósł znamienite zwycięstwa pod Kozienicami i Warką, to w tym czasie wojska Karola Gustawa wymknęły się z obozu pod Sandomierzem. Za ten fakt polski regimentarz był mocno krytykowany, jednak decyzja o dalszym oblężeniu skutkować mogła jedynie koniecznością zwinięcia blokady, albo stoczenia walnej bitwy z połączonymi oddziałami nieprzyjaciela. Po ucieczce Karola Gustawa spod Sandomierza, Czarniecki wraz z Lubomirskim prowadził kampanię w Wielkpolsce i w Prusach. Podczas wspólnej ofensywy Szwedów i księcia Siedmiogrodu Jerzego Rakoczego, Czarniecki w 1657 kontynuował wojnę podjazdową, unikając tym samym walnej bitwy, początkowo nękając idącego z północy Karola. W XVII wieku, Polska kilkakrotnie toczyła wojny z Królestwem Szwecji, które to rozwijało swoją zbrojną ekspansję na niemal całe południowe i wschodnie wybrzeże bałtyckie. Podczas tych wojen obok działań lądowych toczyły się również potyczki na morzu, w czasie których Szwedzi, dysponując liczniejszą flotą trzymali inicjatywę w swoich rękach, jednocześnie blokując wybrzeża polskie. Podstawową przyczyną rozpoczęcia wojny, stał się spór pomiędzy dwoma liniami rodu Wazów. Jego powodem była szwedzka korona, o którą równocześnie konkurowali Zygmunt III oraz Karol IX Sudermański, jego stryj. Stopniowo Szwedzi tracili swoje zdobycze w Polsce. Polskie wojska na czele z Czarnieckim ruszyły na zachodnie wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szwedzkie niepowodzenia w równocześnie prowadzonej wojnie z Holandią i Danią, a także niespodziewana śmierć Karola Gustawa doprowadziły do przyśpieszenia porozumienia.

W dniu 3 maja

W wyniku wielomiesięcznych rozmów pokojowych, w dniu 3 maja 1660 roku pod Gdańskiem, w Oliwie podpisany został traktat, który kończył wieloletnie zmagania. Król Jan Kazimierz zrezygnował z roszczeń do szwedzkiego tronu, ale dożywotnio utrzymał tytuł króla Szwedów, Gotów oraz Wandalów. Od końca wieku XVII w bałtyckiej strefie ciągle narastały kolejne konflikty oraz rywalizacja pomiędzy państwami, które były zainteresowane zabezpieczeniem swych interesów w basenie Morza Bałtyckiego. Ustanowiona po pokoju z Oliwy równowaga, zakłócona została gdy rosyjskie państwo rządzone przez Piotra I zaczęło konsekwentną realizację planów, mających na celu przywrócenie Rosji dojścia do Bałtyku. Aby zatrzymać ponowną inwazję szwedzką na nasze ziemie, hetman Stefan Czarniecki przeprawił się przez Morze Bałtyckie, na wyspy należące do wrogiego państwa Szwedów, by tam rozprawić się ostatecznie z wojskiem. Fakt ten nosi nazwę wyprawy bałtyckiej. Przeprawa Czarnickiego, definitywnie dała kres szwedzkiej agresji na nasze ziemie. Ta niestrudzona wojnami osoba naszego hetmana, otrzymała kolejną misję, która miała się odbyć we Lwowie. Wysyłał tam Czarnieckiego hrabia Lubomirski. Stefan Czarniecki, jednak tym razem, nie spełnił swojego obowiązku wobec ojczyzny.

Zmarł w czasie podróży do wytyczonego miejsca w dniu 16 lutego, 1665 roku w Sokołówce na Ukrainie, od postrzału otrzymanego podczas tłumienia buntu w Stawiszczu.

 

Ewa Michałowska – Walkiewicz

 

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial