Zebrane podpisy w sprawie S 7-niepotrzebne !

konferencjapis_skarzysko1

Od lewej poseł Andrzej Kryj, senator Jarosław Rusiecki, posłanka Maria Zuba i poseł Krzysztof Lipiec

         3 lutego br. parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości podczas zwołanej konferencji prasowej apelowali do opozycji parlamentarnej – „Pozwólcie nam pracować!” Ten apel to dobra okazja by informować społeczeństwo o działaniach Rządu Pani Premier Beaty Szydło w czasie minionych 100 dni od jego powołania. Pani Poseł Maria Zuba wyliczała podczas konferencji szereg ustaw, które w tym czasie przyjął Parlament. Projekt „500+”, sztandarowy projekt PiS, właśnie został złożony do Laski Marszałkowskiej. Pan Poseł Krzysztof Lipiec podkreślał konieczność wprowadzania zmian w ustawach o charakterze ustroju Państwa, w tym w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, służbie cywilnej, mediach, by naprawiać to co rządy PO i PSL popsuły na przestrzeni ostatnich 8 lat. Z kolei Pan Senator Jarosław Rusiecki w kontekście Światowych Dni Młodzieży i szczytu NATO w Polsce, wskazał na konieczność podniesienia bezpieczeństwa Państw i jego obywateli i dlatego ustawy o prokuraturze i policji. Natomiast Pan Poseł Andrzej Kryj zaakcentował, że Rząd Prawa i Sprawiedliwości w odróżnieniu od rządów PO i PSL, konsekwentnie realizuje swoje obietnice wyborcze i będzie z determinacją to czynił nadal. Zgodnie parlamentarzyści apelowali do opozycji, aby ta zajęła się przynajmniej konstruktywną krytyką i pozwoliła na pracę obecnej ekipie rządzącej. Istotnym dla mieszkańców miasta Skarżyska-Kamiennej elementem tej konferencji było, odniesienie się Pani Poseł Marii Zuby do sprawy zbierania podpisów przez Prezydenta Miasta w sprawie obwodnicy S7. Zdaniem Pani Poseł, Rząd odrzuci protest ekologów i jeszcze w tym roku rozpoczną się intensywne prace nad tą inwestycją by jej zakończenie nastąpiło w 2019 roku. Nie było zatem potrzeby by zbierać podpisy w tej sprawie – podsumowała Pani Poseł.

 

Podpisy w sprawie S7 – paliwo dla ekologów ?

      Na temat budowy obwodnicy Skarżyska-Kamiennej na drodze S7 w odcinku od granicy naszego województwa z Mazowszem do węzła na wysokości ulicy Paryskiej, powstało już tyle dokumentów medialnych, że z powodzeniem mogą dorównywać dokumentacji technicznej tej inwestycji. Każdy w tej sprawie zabierał głos, i ten kto chciał zbić na tym jakiś dla siebie kapitał lub też ten kto zwyczajnie był zatroskany o bezpieczeństwo mieszkańców i los tej inwestycji. Przypomnijmy, że można było uniknąć potencjalnego zagrożenia dla tej inwestycji ze strony ekologów. Na etapie konsultacji społecznych GDDiA, przedstawiła dwie koncepcje przebiegu obwodnicy. Tzw. czerwona po śladzie starej drogi z ominięciem osiedla Skarżysko Książęce oraz tzw. zielona szeroko omijająca Skarżysko Książęce oraz Pogorzałe. I nie wiadomo jak ostatecznie uznali by mieszkańcy miasta w tej sprawie, gdyby nie bardzo intensywne działania i zaangażowanie polityków PO oraz ówczesnego zastępcy Prezydenta Miasta Zdzisława Kobierskiego i jego zwolenników na rzecz koncepcji „zielonej”. Trzeba też przypomnieć, iż wtedy w ekipie Kobierskiego był obecny Prezydent Miasta.

   Ostatecznie zwyciężył „zamaszysty” projekt według koncepcji zielonej i w pełnym tego słowa znaczeniu. Bo zarówno droższy od koncepcji tzw. czerwonej i bardzo mocno ingerujący w olbrzymie tereny lasów. To nie mogło ujść uwadze ekologów, którzy swoim zwyczajem widząc takie działanie rozpoczęli poszukiwanie podstaw do zaskarżenia decyzji środowiskowej dla obwodnicy Skarżyska-Kamiennej. W ten oto sposób liberalne w poglądach rządy PO i PSL napotkały na poważny opór organizacji, która dla zasady skarży wszystkie w ten sposób ingerujące w środowisko naturalne inwestycje. Ten protest zresztą w okresie europejskiego kryzysu ekonomicznego był na rękę dla rządów PO i PSL. Pod tym pretekstem został unieważniony przetarg i rzekomo wychodząc naprzeciw ekologom, przystąpiono do zmiany opracowania dokumentacji projektowej.

Nadzieje na powrót tej inwestycji drogowej odżyły przed wyborami samorządowymi w 2014 roku. Pamiętamy szumne zapowiedzi Pani Poseł Marzeny Okły-Drewnowicz i deklaracje terminów rozpoczęcia oraz zakończenia skarżyskiej obwodnicy. Gdzieś nawet padła zapowiedź, że tym razem jeśli ekolodzy będą skarżyć decyzję środowiskowa, to sąd z pewnością skargę tą odrzuci. I niestety jak widać tak się nie stało.

   Zatem zadać trzeba pytanie; chyba Prezydentowi Miasta, o co chodzi z tym zbieraniem podpisów pod obroną budowy obwodnicy S7? Przecież Prezydent z pewnością wiedział od swoich kolegów z PSL urzędujących w Urzędzie Marszałkowskim, że stanowisko obecnego Rządu PiS jest jednoznaczne. Jest determinacja odrzucenia protestu ekologów i rozpoczęcie realizacji inwestycji! No tak, tylko co z tego by miał Pan Prezydent. I tak oto staliśmy się świadkami kolejnego PR wyścigu na medialne chwyty Pana Prezydenta. W bezmyślnej próżności Pana Prezydenta, to działanie to szansa na wizerunkowe przetrwanie, pokazanie, że coś robi dla miasta. A to ludzie zbierają podpisy, a to Kościół się zaangażował w tą akcję. A to urzędnicy ze strachu robią co mogą by wyrobić normę. A kto spije śmietankę? Obawiam się, że niestety jak to w życiu zwykle bywa, determinacja z jednej strony mobilizuje drugą stronę konfliktu. Zbieranie podpisów zmobilizuje również i ekologów do szukania mocniejszych argumentów. A można było to rozwiązać pozytywnie i bez szumu.

Grzegorz Małkus

The following two tabs change content below.